 |
Ulice Ankh-Morpork
Dyskowe Forum Dyskusyjne :: dyskowe.info
|
|
[Kaczki vs. Kormorany] Co tuszczy i kwacze? |
| Autor |
Wiadomość |
Uboot
Moderator

Wiek: 25 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 14 Kwiecień 2010, 13:59
|
|
|
Ja zadaję sobie wewnątrz tylko jedno pytanie. Takie retoryczne.
Dlaczego to właśnie Lech Kaczyński wraz z małżonką spoczną na Wawelu, a Ryszard Kaczorowski "tylko" w Świątyni Opatrzności Bożej? I nie znajduję innej odpowiedzi jak tylko tej, że chyba się komuś po prostu nazwiska z miejscami pomerdały, bo takie podobne.
Ps. Jaką decyzję podjęto, taką podjęto. Nie ma co już bić piany, bo do niczego to nie doprowadzi jak tylko do eskalacji napięć. Wczoraj w rozmowie ze znajomym powiedziałem, że do powrotu stanu naszej polityki sprzed tragedii potrzeba tylko iskry. No i dzisiaj widzę, że tę iskrę ktoś wykrzesał szybciej niż byłem sobie w stanie wyobrazić. Naiwny ja.
Najgorsze jest to, że ów konflikt, związany z naszymi elitami, pochłania również zwykłych obywateli. |
| |
|
|
|
 |
Apaczyk
VIP

Wiek: 36 Dołączył: 18 Sie 2006 Skąd: Gdynia/ Warszawa
|
Wysłany: 14 Kwiecień 2010, 14:26
|
|
|
| Pasikorek napisał/a: | | Uważam, że krakowski Wawel jest odpowiednim miejscem na pochówek pierwszej pary. |
A ja nie. Ze wszech miar nie, bo to decyzja nie tylko nieprzemyślana, ale i szkodliwa, i to z kilku niezależnych powodów. Po pierwsze na Wawelu leżą najwybitniejsze osobistości z historii Polski, królowie, dwóch wieszczów, Piłsudski. Z całym szacunkiem dla prezydenta Kaczyńskiego, trochę by się chyba jednak czuł w tym towarzystwie nie na miejscu, bez względu na to jak bardzo by nie była sympatycznym, ciepłym i pogodnym małżeństwem para prezydencka.
Po drugie nigdy nie miałem zamiaru ukrywać, że miałem do tej prezydentury (podobnie jak ostatnimi czasy większość naszych rodaków) bardzo poważne zastrzeżenia. Nie zmieniłem zdania w wyniku tej tragedii, choć szczerze opłakuję głowę naszego państwa i gorąco współczuję rodzinom wszystkich ofiar. Czy sam tylko wielce tragiczny i symboliczny dla narodu fakt śmierci w katastrofie lotniczej pod Katyniem można uznać za nobilitację na tyle wystarczającą, aby prezydent spoczął w takim towarzystwie? Śmiem wątpić. Gdyby katastrofy nie było i prezydent odszedł ze starości za - powiedzmy - dwadzieścia lat, nikomu nawet przez myśl by nie przeszło grzebać go na Wawelu.
Po trzecie praktycznie wszystkie dotychczasowe pochówki na Wawelu odbywały się na zasadzie powszechnego społecznego konsensusu, tu będzie dokładnie odwrotnie. Ten, kto wpadł na ten pomysł musiał doskonale zdawać sobie sprawę, że ta decyzja wzbudzi olbrzymie kontrowersje i na nowo spolaryzuje zjednoczone przed chwilą w żalu i szoku społeczeństwo.
Po czwarte wreszcie Lech Kaczyński był warszawiakiem, wcześniej prezydentem Warszawy, utożsamiał się z tym miastem i to tutaj powinien spocząć, w Alei Zasłużonych na Powązkach lub w katedrze Św. Jana obok prezydenta Narutowicza. Z pewnością nie uwłaczałoby to godności jego urzędu i nie było niewspółmierne do zasług.
No i poza wszystkim szkoda mi rodziny prezydenckiej pary, zwłaszcza jej córki, bo raczej nie będzie każdego dnia Wszystkich Świętych wybierała się na Wawel... |
_________________ Moje Dziewczęta!
Moje Dziewczęta updated! |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Aniołek Krejta

Wiek: 20 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 14 Kwiecień 2010, 14:50
|
|
|
Apaczyk wyraził moje myśli lepiej niż ja sam bym to zrobił.
Nie wiem po co wymyślono Wawel, ale brzmi to jak decyzja BARDZO polityczna, mająca na celu rozpętanie burzy w kraju i pokazanie "kto nie jest patriotą" jeśli się temu sprzeciwia. Choć może jestem przewrażliwiony przez dotychczasowe działania PiSu.
Słyszałem też ciekawą opinię na ten temat w radiu dziś rano. Wypowiadał się jakiś profesor znający Lecha Kaczyńskiego za życia. Stwierdził, że jeśli zostanie on rzeczywiście pochowany na Wawelu, to powinna zostać przyjęta ustawa czy uchwała mówiąca, że chowa się tam wszystkich prezydentów III RP. Wliczając w to też generała Jaruzelskiego, który zgodnie z ówczesnym prawem przecież prezydentem był.
(Poza tym nasuwa mi się tu też myśl, że katedra na Wawelu jest miejscem kultu religijnego, a co jeśli będziemy mieli kiedyś prezydenta ateistę? Mało prawdopodobne, bo nasze społeczeństwo nie jest chyba jeszcze gotowe, ale trzeba wziąć pod uwagę taką możliwość. Ale to tak tylko nawiasem.)
Edit: właśnie dostrzegłem: http://demotywatory.pl/1404244/Co-tam-Wawel |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself. |
|
|
|
 |
Stolec

Wiek: 20 Dołączył: 22 Maj 2007 Skąd: Jastrzębie Zdroj
|
Wysłany: 14 Kwiecień 2010, 15:05
|
|
|
Popieram przedmówców i dodam jeszcze jedno co do Wawelu. Dotychczas Wawel był dla mnie jednym z miejsc...kultu i największej czci. A to dlatego, że leżą tam najwybitniejsi ludzie. Moim zdaniem najbliższy pochówek obniży dostojeństwo tego miejsca, przestaniu być już wyjątkowym. Może na tym ucierpieć poczucie naszej polskości nie każdy zasługuje na takie miejsce. Inaczej leżały by tam setki ludzi.
Co do decyzji. Na pewno nie była ona podjęta, aby podzielić społeczeństwo wydaje mi się, że ktoś się rozpędził. Zobaczył tłumy czczące w Warszawie pierwszą parę i zrobił to (w jego mniemaniu) "pod publiczkę". Przeliczył się jednak. Nie jesteśmy zaślepieni żałobą.
Zauważyłem mały a może w konsekwencjach ważny postęp. Choćby ta nasza rozmowa. Ludzie każdej maści i przekonań zaczynają chociaż trochę się interesować polityką i losem Polski. Po tej tragedii po raz pierwszy w życiu rozmawiałem z niektórymi kolegami o polityce. Jestem pewny, że frekwencja w w wyborach prezydenckich będzie teraz większa. O ile? Nie wiem. Ale może będzie i może w przyszłości nauczymy się tej strasznie porąbanej demokracji.
Mam tylko 20 lat i niewiele jeszcze wiem o życiu ale przez takie tragedie chyba dużo w człowieku dojrzewa. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pasikorek
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 14 Kwiecień 2010, 16:32
|
|
|
Cóż, decyzja została podjęta, można się z nią godzić, nie godzić, dyskutować, ale na pewno protest w Krakowie jest świadectwem tylko jednego - Polacy potrafią spier****ć wszystko. Ludzie, którzy teraz tak bardzo protestują przed pochówkiem na Wawelu, albo poseł Górski chyba nie zdają sobie sprawy, że poczynania Polski są teraz codziennie śledzone i prezentowane w bardzo dużej ilości dzienników, portali, gazet; internet huczy. To jest po prostu brak szacunku dla innego człowieka.
Na czym ucierpi poczucie Twojej polskości, Stolec? Przecież wszyscy wiemy, jaką antypopularnością cieszył się nieżyjący już prezydent. Wpadki, niepolityczne wypowiedzi, nieokrzesanie, można długo wymieniać. Sam się tym nie interesowałem, ale potrafię wymienić kilka, choćby teraz. Tym bardziej powinno cieszyć, że o ile nie jest to kurtuazja i polityczna poprawność, prezydent zostanie zapamiętany jako wielki patriota, wojownik o wolność, prawdę historyczną i suwerenność Polski, z wypowiedzi głów innych państw. Nagle wszyscy są znawcami historii, wiedzą wszystko o osobach spoczywających na Wawelu i mogliby napisać referat, jak to się będą przewracali w grobach, że od niedzieli, spoczną tam ciała prezydenckiej pary.
W momencie kiedy umrę, moje poczynania chlubne i niechlubne przewiną się przez głowę kilku osób, może kilkunastu. Jak umiera prezydent, o jego chlubnych i niechlubnych decyzjach pamięta "cały naród" i oczywiście inne. Chyba nie ma co spekulować, gdzie ktoś by został pochowany za 20 lat, natomiast w żadnym wypadku śmierć nie powinna być jedynym czynnikiem nobilitującym. Ja odbieram to wszystko bardziej jako inne spojrzenie na człowieka, który przez praktycznie całą kadencję był pod silnymi atakami nie mogącej się pogodzić z przegraną opozycji, publicznie przez nią ośmieszany i oczerniany. Negatywna otoczka, która została stworzona często gęsto bardzo szczelnie otaczała inicjatywy i działania, z których można było być dumnym. Wczoraj specjalnie przeglądałem blogi i fora polityczne i może nie był to trend, ale wiele osób było w szoku, bo nagle zdali sobie sprawę, że nie znali żadnych faktów, za które teraz prezydent Lech Kaczyński jest chwalony, że dali się oszukać jedynie doniesieniom z polskiego medialno-politycznego bagna.
Jeśli będziemy mieli kiedyś prezydenta ateistę bądź "wierzącego acz niepraktykującego" to sądzę, że nikt nie wpadnie na pomysł pochówku na Wawelu. Uważam, że krakowski Wawel jest odpowiednim miejscem na pochówek pierwszej pary. Dzisiaj przeczytałem o innych 3 rozważanych miejscach pochówku i może nie są takimi symbolami jak Wawel, ale byłyby też odpowiednie. W sensie oddania hołdu osobie, która walczyła o Polskę. Szczególnie, że jak mówisz Apaczyku, Lech Kaczyński związany jest najbardziej z Warszawą. Nigdy nie dziwiła mnie w Polsce niska frekwencja na wyborach, niezadowolenie z polityki czy brak wyrazistych osobistości na arenie politycznej przy czym wyrazisty nie jest dla mnie synonimem nazwiska Palikot. Znaczy dziwiła, ale na swój sposób rozumiałem to. Jak można wierzyć komuś, kto jak stoi za mównicą czy udziela wywiadu, to wygląda jakby sam nie wierzył w to co mówi. Tylko ludzie, z pasją, z naprawdę wielką wiarą w dany kraj powinni rządzić. A ja teraz nawet nie potrafię wymienić pięciu polityków, którym mógłbym zaufać w tym kraju. Albo się na nich przejechałem, albo odeszli. Chyba nawet kandydaci na prezydenta rozumieją powagę sytuacji, bo nagle zaczynają się wycofywać. Smutne to jest. |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 25 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 14 Kwiecień 2010, 16:38
|
|
|
| Pasikorek napisał/a: | | Jeśli będziemy mieli kiedyś prezydenta ateistę bądź "wierzącego acz niepraktykującego" to sądzę, że nikt nie wpadnie na pomysł pochówku na Wawelu |
Na Wawelu ma powstać prezydencka krypta (pomysł chyba Dziwisza).
Chcę zobaczyć jak będą składać tam Jaruzelskiego. Ubaw mam jak już teraz o tym pomyślę. |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Aniołek Krejta

Wiek: 20 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 14 Kwiecień 2010, 18:36
|
|
|
Dla mnie sprawa pochowania Kaczyńskiego na Wawelu jest przede wszystkim sprawą pokory. Pokory ludzi, którzy mają moc, żeby o tym decydować. Może i był patriotą. Może i był człowiekiem starych zasad, uczciwym. Ale nie ma na tyle dużych zasług, żeby zasługiwać na TAKIE wyróżnienie. Jedyną rzeczą, którą dzieli z kimś spoczywającym już na Wawelu jest to, że zginął w katastrofie lotniczej jak gen. Sikorski. Zresztą, czy każdego patriotę będziemy teraz grzebać na Wawelu?
Jego prezydentura była najgorszą od roku '90. Był prezydentem jednej partii ("panie prezesie, melduję wykonanie zadania"), a nie całego narodu. Nie wiedział tak naprawdę czym powinien zajmować się prezydent (afera samolotowa). Jakoś też nie widziałem nigdy zachwalanego teraz szacunku dla każdego człowieka. ("małpa w czerwonym", "spieprzaj dziadu"). Może i był patriotą. Ale był też miernym politykiem i średnim prezydentem. I, mimo, że jego życie było dla mnie warte tyle ile każdego innego człowieka, to jakoś nie widzę go spoczywającego obok królów.
I, Korze... Ja też nie wiedzę autorytetów wśród polityków, ani ludzi, którym mógłbym zaufać w pełni. Ale nie widziałem ich też miesiąc temu. PO i Tusk to zaledwie mniejsze zło, bo nie są fanatykami jak PiS. |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself. |
|
|
|
 |
Stolec

Wiek: 20 Dołączył: 22 Maj 2007 Skąd: Jastrzębie Zdroj
|
Wysłany: 14 Kwiecień 2010, 18:48
|
|
|
Nie trzeba znać historii dokładnie, pisać referatów i mieć wszystko w jednym palcu, żeby pewne nazwiska budziły w kimś dumę narodową na wawelu spoczywają nazwiska-symbole. O tym mówię. Na tym może ucierpieć ta polskość bo kolejne nazwisko nie jest legendarne i nie wzbudza dumy.
Tylko się nie kłóćmy! trudne jest ocenianie prezydenta zaraz po tej tragedii bo ciężko być obiektywnym. Nie da się oddzielić Lecha Kaczyńskiego od PiSu, więc podświadomie każdy ma inne zdanie w zależności od partii którą wybierał.
O zmarłych mówi się dobrze albo wcale - tak to zawsze jest. Ale nie zapominajmy jak było na prawdę.
P.S. Mój kolega endrju wajdzik też nie chce na wawelu! A z chłopiny zacny patriot. |
_________________
 |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 14 Kwiecień 2010, 19:11
|
|
|
To po kolei, ale o większości krótko, bo już powoli czuję się zmęczony tematem.
Jak pewnie wiele osób tutaj wie, nie lubiłem dużej części polityków, którzy zginęli w tej katastrofie (w tym Kaczyńskiego). Jednak ponieśli oni śmierć podczas oficjalnej wizyty państwowej, czyli w momencie, gdy (między innymi) mnie tam reprezentowali. Osoby, które giną na służbie państwowej (czy to zastrzelony policjant, czy teraz prezydent) wywołują u mnie dodatkowy smutek, bo zginęli robiąc coś nie tylko dla siebie, ale też dla mnie.
Co to wieszczonego podniesienia poziomu debaty publicznej i zmiany jej moralności, to niestety bzdura i jeśli ktoś wierzy w fundamentalne zmiany, to niestety się przeliczy. Już mieliśmy przykłady, od zwykłych ludzi na forach internetowych, przez Radio Maryja, po tego prałata, który głosząc kazanie gadał chyba najgorsze głupoty ze wszystkich. Nie mówiąc, że nawet politycy PiS (Artur Górski, Jacek Kurski) zachowują się co najmniej nie na miejscu i już widać, że w ich zachowaniu nic się nie zmieni. W ogóle wydaje mi się to ironiczne, że najwięcej takich "niepoprawnych" głosów pochodzi od zwolenników prezydenta Kaczyńskiego.
Co do stosunku Polaków i Rosjan, to muszę zauważyć, że większość Polaków nie wie, jaki jest stosunek społeczeństwa rosyjskiego do nas. W Polsce niestety wiele osób kreuje, a inni żyją w przeświadczeniu, że Rosjanie i Niemcy to chcą nas zniszczyć i nas nie lubią. Natomiast z własnego doświadczenia muszę powiedzieć, że Rosjanie to jeden z najbardziej przychylnych nam narodów, jakie poznałem. Pierwszy raz w Rosji byłem przez dwa tygodnie w 1997, akurat w momencie, gdy w Polsce była wielka powódź. Każdy, kto się dowiedział, że jesteśmy Polakami, traktował nas specjalnie i z wielkim współczuciem (mimo, iż nas osobiście ta tragedia nie dotknęła). Późniejsze moje kontakty z Rosjanami były podobne.
Niestety w Polsce kreuje się rusofobie i straszy Rosjanami, którzy maja zupełnie inny stosunek do Polaków, niż Polacy do nich. Na przykład tyle się mówi o tym, że Rosjanie powinni przepraszać za Katyń i inne represje wobec Polaków, natomiast, gdy w Rosji ustalono święto na dzień, kiedy pokonali wojsko polskie, które zaatakowało Moskwę, to już jest to antypolskie? Hipokryzja i to do n-tej potęgi. My możemy świętować obronę przed Rosjanami, a oni przed nami już nie?
| Gadzinisko napisał/a: | | a co jeśli będziemy mieli kiedyś prezydenta ateistę? |
Mieliśmy już 2.
Co do Wawelu, to powiem tylko, że zgadzam się z Apaczykiem i w sumie nie mam nic do dodania. Jedynie to, że co prawda uważam, że nie powinien być tam pochowany, ale nie mam strasznego ciśnienia teraz z tego powodu. Niech już będzie.
| Pasikorek napisał/a: | | na pewno protest w Krakowie jest świadectwem tylko jednego - Polacy potrafią spier****ć wszystko |
Jest świadectwem tego, że mamy wolność słowa i wyrażania opinii, nie bądź cenzorem. Właśnie denerwuje mnie to, że ludzie komentujący protest, nie wysuwają kontrargumentów, tylko wyzywają protestujących. To jest właśnie godne potępienia, a nie to, że ktoś ma inną opinię.
| Pasikorek napisał/a: | | Jeśli będziemy mieli kiedyś prezydenta ateistę bądź "wierzącego acz niepraktykującego" to sądzę, że nikt nie wpadnie na pomysł pochówku na Wawelu. |
Argument Gadia dotyczył hipotetycznego zarządzenia, że "z urzędu" każdy prezydent powinien być tam chowany.
| Gadzinisko napisał/a: | | PO i Tusk to zaledwie mniejsze zło, bo nie są fanatykami jak PiS. |
Ja dużo bardziej niż jakiś "fanatyzm", oceniam działanie i powiem tylko tyle. Gdyby to PiS rządził w czasie kryzysu i działał tak jak proponował premierowi, to byśmy skończyli jak druga Grecja. Przy aktualnych rządach to polski minister finansów został okrzyknięty najlepszym ministrem w Europie. PiS działa populistycznie, a trzeba patrzeć szerzej. Zresztą akurat większość spraw, które mi się nie podobają w działaniu PO wynikały z populizmu (jak ustawa hazardowa).
PS.
Tak na marginesie, to też od razu porównałem sytuację do sprawy prezydenta Narutowicza, który nie leży na Wawelu. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Stolec

Wiek: 20 Dołączył: 22 Maj 2007 Skąd: Jastrzębie Zdroj
|
Wysłany: 14 Kwiecień 2010, 19:26
|
|
|
Ani Vetinari ani namiestnik Gondoru nie zasiadał na tronie przeznaczonym dla króla!
Trzeba troszkę upratchettowić ten problem, bo się forum obrazi
Chociaż Vetineri nawet nie mógł tam usiąść choćby chciał x D (przyp. red.) |
_________________
 |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 14 Kwiecień 2010, 19:42
|
|
|
| Akurat de facto prezydent IMO ma większe prawa bo został wybrany przez naród, czyli zrobił coś więcej niż się tylko urodził. |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Walter

Wiek: 20 Dołączył: 16 Sty 2007 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 14 Kwiecień 2010, 22:56
|
|
|
Cóż Piłsudski powiedział | Cytat: | | W imieniu Rządu Rzeczypospolitej polecam Panom odnieść trumnę Juliusza Słowackiego do krypty królewskiej, by królom był równy. | O Kaczyńskim nie powie tego nikt. I wtedy coś do powiedzenia miał rząd. A teraz, trzymając się retoryki Marszałka mamy nierząd.
Sam muszę złożyć smutna deklaracje, iż moja noga niepostanie na Wawelu tak długo jak najbardziej nieudolny i najbardziej plującym jadem prezydent w historii tego kraju tam spoczywa. Poza tym co to za porządki że linia boczna decyduje o miejscu pochówku? Przecież zmarły miał córkę. To ona powinna decydować.
P.S. No to chyba naprawdę powróciłem na to forum |
_________________ "I poznasz, że ja jestem Pan, kiedy wywrę na tobie swoją pomstę."
Nie płakałem po Kaczyńskim.
|
|
|
|
 |
Stolec

Wiek: 20 Dołączył: 22 Maj 2007 Skąd: Jastrzębie Zdroj
|
Wysłany: 14 Kwiecień 2010, 23:02
|
|
|
Ostre wejście spod samiuśkich klimczoków i szyndzielni ale żeby noga tam nie postała? Przesada chyba to, że mohery oddychają tym samym powietrzem nie znaczy, że sam nie będę oddychał! Ale i tak nie miejsce to dla niego. Przed chwilą przeczytałem, że Jarosława Kaczyńskiego przekonywano do Wawelu a nie on przekonywał...ktoś widzi tutaj jeszcze sens tego? Nawet najbliższa rodzina tego żądała.
Porozmawiajmy może teraz o tym jak będzie wyglądała scena polityczna w najbliższym czasie.
Myślicie, że chociaż trochę styl jej uprawiania się polepszy? Ja myślę, że też wiele zależy od mediów. To one podsycają konflikty i zadają pytania, by zabić. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Łukasz
Aniołek Krejta

Wiek: 20 Dołączył: 21 Gru 2005
|
Wysłany: 14 Kwiecień 2010, 23:14
|
|
|
| Wątpię, żeby polityka poprawiła się w ciągu najbliższych 10-20 lat. Najpierw musieliby od niej odejść ci, którzy zbyt dobrze pamiętają czasy komunizmu, a w międzyczasie ludzie powinni nauczyć się rozliczać polityków z działań a nie z ilości obietnic. Dopóki populizm będzie skuteczny, dopóty będzie stosowany. W najbliższych dniach może bardziej wyrafinowanie ale i przez to skuteczniej. Szczerze wątpię, żeby to co się stało, nie obróciło się w narzędzie polityczne do walki z "winowajcą" z przeciwnego obozu. Po jakimś czasie politycy zapomną o brataniu się, a przypomną, że za dwa miesiące będą wybory prezydenckie i trzeba jak najlepiej wkomponować tę tragedię w swoją kampanię. |
_________________
|
|
|
|
 |
Walter

Wiek: 20 Dołączył: 16 Sty 2007 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: 14 Kwiecień 2010, 23:16
|
|
|
| Stolec napisał/a: | | Myślicie, że chociaż trochę styl jej uprawiania się polepszy? | Nie. Takiej opcji nie ma. No oczywiście zabraknie jakże przaśnej retoryki Przemysława Edgara "Przystanku" Gosiewskiego.
Rozbił się prezydencki samolot a nie parlamentolot. Politycy zadowalają się czytaniem nekrologów, zamiast dzieł Machiavelliego. Co to zmieni? Nic.
Nie moment... Jaro wyjedzie do władzy na pluciu jadem pt: "To Tusk zasadził to drzewo."
Szmacimy się dalej w politycznym szambie. |
_________________ "I poznasz, że ja jestem Pan, kiedy wywrę na tobie swoją pomstę."
Nie płakałem po Kaczyńskim.
|
|
|
|
 |
Gadzinisko
Aniołek Krejta

Wiek: 20 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 15 Kwiecień 2010, 01:05
|
|
|
| http://wyborcza.pl/1,7547...iem_narodu.html Właśnie, to samo pytanie co ja sobie zadałem. |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself. |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 38 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 15 Kwiecień 2010, 16:00
|
|
|
| Wetknąłem kij w mrowisko. Przedstawiliście swoje opinie, z których najbliżej mi zdecydowanie do Apaczyka;-). Może jeszcze do tego artykułu. |
_________________ |
|
|
|
 |
.spk

Wiek: 24 Dołączył: 19 Gru 2006
|
Wysłany: 16 Kwiecień 2010, 19:46
|
|
|
Nie wiem jak was ale mnie troche martwi co sie stanie jeśli Jaro zostanie prezydentem. Na szczęście widze że ludzie nie są ślepi głusi ani tym bardziej niemi.:)
Lechu na Wawelu jest mi solą w oku ale trudno. Nie ma sensu sie nad tym rozwodzić już przedstawiliście i to nawet lepiej niż ja bym to zrobił czemu tak jest.:) Po prostu nie dla psa kiełbasa. |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Aniołek Krejta

Wiek: 20 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 17 Kwiecień 2010, 19:21
|
|
|
Jeszcze tak a propos Wawelu.
Powiedzcie, chcielibyście leżeć w muzeum? Ciekawe czy jak w Zaduszki Marta Kaczyńska pojedzie, żeby zapalić znicz na grobie rodziców, to też będzie musiała kupić 18 zł normalny dla siebie i 12 zł ulgowy dla córeczki.
A poza tym jak tak patrzę na plan krypty to ich dosłownie przy ścianie w korytarzu położą. |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself. |
|
|
|
 |
Łukasz
Aniołek Krejta

Wiek: 20 Dołączył: 21 Gru 2005
|
Wysłany: 17 Kwiecień 2010, 19:43
|
|
|
| Oni chyba będą leżeć w przedsionku krypty Piłsudskiego. Choć uważam, że nie powinni ich grzebać na Wawelu, to jeżeli już to robią, to niech przynajmniej dadzą im oddzielne pomieszczenie, albo zrobią coś pokroju krypty prezydenckiej... |
_________________
|
|
|
|
 |
|
|
Theme modified by Vanti & Krejt. Discworld, Ankh-Morpork and all related characters are trademarks registered by Terry Pratchett. All trademarks are used with permission from Terry Pratchett. Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group |