|
Johnny Maxwell |
| Autor |
Wiadomość |
Uboot
Minister ds. Elektro

Wiek: 24 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 5 Maj 2009, 21:07
|
|
|
Schematy ty Ty masz Kubusiu
Ja byłem po prostu zbyt leniwy żeby wymyślać coś nowego w poscie o Nomach |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 37 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 5 Maj 2009, 22:03
|
|
|
plasknijcie się rybą po twarzach.....
mnie bardzo cieszy wydanie Nomów i Johnnego w tej wersji, tym bardziej, że jest to pozycja której nie posiadam, ale znam. Niechaj nam się otwiera krąg praczetoczytaczy i tyle. A schematy...... no cóż - Mr U. poleciał normalnie po bandzie;) Ctr+C Ctr+V plus zmiany;)))) |
_________________ |
|
|
|
 |
Uboot
Minister ds. Elektro

Wiek: 24 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 6 Maj 2009, 06:59
|
|
|
W takim razie walcie się i sami sobie wyszukujcie niusow.
Równie dobrze mogłem wrzucić samego linka, który być może byłby martwy po paru dniach. Schemat obu notek na stronie był po prostu taki sam.
No ludzie, człowiek chce ożywić forum, robi Wam dobrze a wy mu mówicie że wszystko fajnie tylko penis był za krótki.
Wywalcie tego posta jeżeli Was obraża. Ją mam to głęboko. |
|
|
|
 |
Pasikorek
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 6 Maj 2009, 07:47
|
|
|
U, jestem z Tobą, malkontenci się znaleźli!
Co do wydania zbiorczego to jestem ucieszony, w końcu będą wszystkie okładki Kirby'ego do tej serii. Szkoda, że nie puścili tego w twardej oprawie, jak już tak rarytasują. Pozycja obowiązkowa (jak każda )! |
|
|
|
 |
Krejt
Administrator

Wiek: 27 Dołączył: 13 Lut 2004
|
Wysłany: 6 Maj 2009, 08:13
|
|
|
Fight the Power, U!
Kurde, gdyby nie to tłumaczenie... ale pewnie i tak kupię, moja ledwo co odzyskana żyłka kolekcjonera nie przepuści takiego tomiszcza. |
_________________
 |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 37 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 6 Maj 2009, 10:09
|
|
|
| Uboot napisał/a: | .
No ludzie, człowiek chce ożywić forum, robi Wam dobrze a wy mu mówicie że wszystko fajnie tylko penis był za krótki.
Wywalcie tego posta jeżeli Was obraża. Ją mam to głęboko. |
Oooo..... ktoś wstał lewą nóżką i bez humoru?;-))))
Sarkazmu nie czujemy>?<
No już, nie denerwuj się, wszystko masz w porządku, tak mówili na mieście
Ad rem: cieszę się, że obydwie pozycje (Johnny i Nomy) wychodzą jeszcze raz i do tego w wersji 3w1. Tym bardziej, że o ile pamiętam, na spotkaniu mieliśmy wątpliwości co do tego.
Kwestię tłumoczenia pominę, jako oczywistą. Mówi się trudno i się kupi;) |
_________________ |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Aniołek Krejta

Wiek: 19 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 8 Maj 2009, 14:26
|
|
|
Ja się niby cieszę, bo ani jeszcze tego nie mam, ani nie czytałem.
Tylko, że jak mówiecie, ze tłumaczenie blisko DeMaGogiczne to może lepiej zainwestować w angielską wersję? |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself. |
|
|
|
 |
Szczery

Wiek: 19 Dołączył: 15 Lut 2005 Skąd: z kopalni.
|
Wysłany: 9 Maj 2009, 23:08
|
|
|
36 zł za wszystkich trzech Jonnych?
Niemożliwe jak dla mnie... Ot i zagwozdka dla fana, na którą z majowych premier się skusić... |
_________________ "Tu właśnie odeszły smoki.
Leżą...
Nie sa martwe i nie są uśpione. Nie czekają, bo czekanie implikuje cel. Być może odpowiednim słowem jest...
...drzemią." |
|
|
|
 |
Gadzinisko
Aniołek Krejta

Wiek: 19 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 10 Maj 2009, 11:49
|
|
|
| Jak taki prawdziwy fan to na wszystkie. |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself. |
|
|
|
 |
Szczery

Wiek: 19 Dołączył: 15 Lut 2005 Skąd: z kopalni.
|
Wysłany: 10 Maj 2009, 12:15
|
|
|
Cóż, jeśli fan prawdziwy= fan przy forsie, to tak, nie jestem prawdziwy |
_________________ "Tu właśnie odeszły smoki.
Leżą...
Nie sa martwe i nie są uśpione. Nie czekają, bo czekanie implikuje cel. Być może odpowiednim słowem jest...
...drzemią." |
|
|
|
 |
Pasikorek
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 11 Maj 2009, 07:57
|
|
|
Prawdziwy fan nie je i nie pije tylko odkłada na Pratchetta!
[ Komentarz dodany przez: Krejt: 11 Maj 2009, 23:02 ]
Prawdziwy fan poświęca się i swoje zdrowie czytając Pratchetta w empiku! |
|
|
|
 |
Pasikorek
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 21 Maj 2009, 08:23
|
|
|
| No, i wreszcie wszystkie okładki Josha do serii o Johnym są na półeczce. Chyba sobie w wolnym czasie przeczytam jeszcze raz. Z tego co pamiętam, to tylko część ze zmarłymi nie podobała mi się. |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 24 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 16 Lipiec 2009, 19:29
|
|
|
Przeczytałam potrójnego Johnny'ego. Moim zdaniem kreacja Johnny'ego - jako nastolatka - wyszła Praczowi lepiej niż kreacja takiego np. Adama z Dobrego Omenu. Jest ciekawszy i jakby "bardziej prawdziwy". Tak samo Big Mac sprawia wrażenie osoby "rzeczywistszej" niż reszta paczki. A tak przy okazji: mam wrażenie, że wszystkie postacie żeńskie w książkach Pracza są identyczne - silne, niezależne, kobiety [z jedynym wyjątkiem Magrat - i to wczesnej Magrat, bo ta późniejsza już się wpisuje w schemat].
I macie rację - najciekawszy jest chyba "Johnny i bomba". "Zmarli" za bardzo przypominają mi "Księgę cmentarną" Gaimana, którą niedawno czytałam. |
_________________
 |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 37 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 16 Lipiec 2009, 19:50
|
|
|
| Agata_G napisał/a: | | "Zmarli" za bardzo przypominają mi "Księgę cmentarną" Gaimana, którą niedawno czytałam. |
Należy jednak wspomnieć, iż Księga Cmentarna powstała później, także [edit waw: OMG zrobiłem to ponownie... winno być: "tak więc"] pojawia się wątpliwość co do tego - kto Miał Pomysł.....?;) |
_________________ |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 24 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 16 Lipiec 2009, 20:42
|
|
|
Wiedziałam, że ktoś to napisze! A czy ja w ogóle tu sugeruję, że ktoś coś od kogoś ściągał? Po prostu zaznaczyłam, że czytałam te książki w takiej, a nie innej kolejności i obie są oparte na podobnym pomyśle.
A w ogóle to bardzo mnie cieszy to, że wstąpiłeś na ścieżkę samodoskonalenia! |
_________________
 |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 37 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 16 Lipiec 2009, 22:44
|
|
|
| Agata_G napisał/a: | A w ogóle to bardzo mnie cieszy to, że wstąpiłeś na ścieżkę samodoskonalenia! |
Tyś moim światłem.....
W zakresie użycia słowa "także"
Nie czujesz się ( w temacie) trochę Kristy?;))>? |
_________________ |
|
|
|
 |
Agata_G
Moderator

Wiek: 24 Dołączyła: 20 Paź 2005 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 16 Lipiec 2009, 23:17
|
|
|
[Kirsty, nie Kristy.]
Hmmm... Tak, zdecydowanie tak się czuję.
|
_________________
 |
|
|
|
 |
lady_Vetinari
Wiek: 18 Dołączyła: 01 Paź 2008 Skąd: Ankh-Morpork
|
Wysłany: 24 Lipiec 2009, 16:21
|
|
|
przychylę się do zdania Agaty, "JM i Bomba" jest chyba najciekawszą z trzech opowieści o Johnnym. Przeczytałam całość bardzo niedawno, bo niestety dopiero w wakacje mam czas na książki jak dla mnie - Johnny jest świetny, taki prawdziwy, a nie super-hero...
choć moim ulubieńcem pozostaje Big Mac ("te swastyki...? ee, to tak tylko... to chbya od tego kolesia, jak mu tam.. Hitlera" ) |
_________________ Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe |
|
|
|
 |
Krasnola
Kochanica Kora

Wiek: 21 Dołączyła: 18 Paź 2004 Skąd: Poznań (Zalasewo)
|
|
|
|
 |
|
|