|
pratchettomaniak |
| Autor |
Wiadomość |
Gadzinisko
Aniołek Krejta

Wiek: 20 Dołączył: 18 Kwi 2005 Skąd: Podkowa Leśna
|
Wysłany: 2 Maj 2008, 11:51
|
|
|
http://bash.org.pl/371652/
Wiadomo z czym mi się to skojarzyło ^^ |
_________________
Kto żyw, martwy, kto umiera,
Chodźcie tańczyć Makabrela.
If you don't think your life is worth more than someone else's, sign your donor card and kill yourself. |
|
|
|
 |
Ave80

Wiek: 30 Dołączyła: 21 Maj 2007 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 28 Czerwiec 2008, 17:52
|
|
|
To jeśli już o "odjazdach" praczettowskich mowa to kiedyś widziałam Gaspode !! Wyglądał tak samo i miałam wrażenie, że zaraz zrobi "szczek" ale chyba się widział że patrzę, bo w ogóle nie wydawał odgłosów |
_________________ Romansowanie je bardzo ważne. W zasadzie je to sposób, coby chłopocek mógł się zbliżyć do dziewcyny tak, coby łona go nie pobiła i nie wydropała łocu |
|
|
|
 |
LeeLa

Wiek: 21 Dołączyła: 16 Sty 2007 Skąd: Cieszyn/Katowice
|
Wysłany: 18 Październik 2008, 10:50
|
|
|
Z cyklu dziwnych szyldów, które chciało się sfotografować, ale oczywiście się o tym zapomniało:
1) W "centrum" małej holenderskiej wsi szyld z napisem "Speciale Palm" i wizerunkiem konia. Nie mam pojęcia co się tam mieściło, bałam się wejść, ale sam napis wywoływał mimowolny uśmiech za każdym razem, kiedy patrzyłam
2) Już nieco bliżej, bo po czeskiej stronie granicy jest piekarnia o nazwie "U Golema". Nazwa dosc niefortunna, choć pieczywo wbrew pozorom niezłe |
_________________ "me have feeling you only have books" |
|
|
|
 |
Uboot
Moderator

Wiek: 25 Dołączył: 16 Maj 2005 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 18 Październik 2008, 11:08
|
|
|
| LeeLa napisał/a: | | U Golema". Nazwa dosc niefortunna, choć pieczywo wbrew pozorom niezłe |
Pieczywo wypala się tak samo jak Golemy, czyli w piecu. |
|
|
|
 |
LeeLa

Wiek: 21 Dołączyła: 16 Sty 2007 Skąd: Cieszyn/Katowice
|
Wysłany: 18 Październik 2008, 11:23
|
|
|
Ale powinno być trochę bardziej miękkie niż wypalana glina, nie sądzisz?
To pewnie nazwisko właściciela i kontrast jakoś sam mi się narzucił |
_________________ "me have feeling you only have books" |
|
|
|
 |
madame
Wiek: 16 Dołączyła: 20 Lip 2008 Skąd: Nowa Karczma
|
Wysłany: 13 Grudzień 2008, 20:52
|
|
|
W Berlinie widziałam Nobby'ego i Colona. W Pradze natomiast Paskudnego Starego Rona, który mamrotał (niestety nie "demoniszcza, tysiącletnia wskazówka i krewetki", tylko słowo o wiele nam bliższe). Zapach Paskudnego Starego Rona był w tym czasie w operze na koncercie symfonicznym Mozarta.
A ten szyld "Speciale Palno" jest intrygujący...:) |
|
|
|
 |
wawrzyniec
VIP

Wiek: 38 Dołączył: 25 Lip 2005 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: 14 Grudzień 2008, 00:50
|
|
|
| LeeLa napisał/a: | | W "centrum" małej holenderskiej wsi szyld z napisem "Speciale Palm" i wizerunkiem konia. |
Palm i wizerunek konia to marka piwa.
tutaj szczegóły |
_________________ |
|
|
|
 |
Apaczyk
VIP

Wiek: 35 Dołączył: 18 Sie 2006 Skąd: Gdynia/ Warszawa
|
Wysłany: 15 Grudzień 2008, 11:18
|
|
|
| Niezłego zresztą, belgijskiego piwa, które do niedawna było obecne dość powszechnie w Polsce, ale w związku ze zmianami własnościowymi na rynku browarów zostało niestety wycofane z masowej dystrybucji. Może gdzieś je jeszcze można w niewielkich sklepach z alkoholem kupić. |
_________________ Moje Dziewczęta!
Moje Dziewczęta updated! |
|
|
|
 |
|
|