Przesunięty przez: QbaJak 26 Marzec 2006, 23:21 |
Inni fani ŚD |
| Autor |
Wiadomość |
Słupek
VIP

Wiek: 20 Dołączył: 29 Kwi 2004
|
Wysłany: 13 Czerwiec 2004, 10:04 Inni fani ŚD
|
|
|
Czy w waszym otoczeniu kto¶ jeszcze czyta ksi±żki PTerry'ego. Ja odkryłem to całkiem przypadkowo, w gimbusie gadałem z jednym go¶ciem o przygodówkach i mu powiedzialem, ze zaczalem grac w Discworld 2. Teraz mam z kim pogadac o tworczosci Pratchetta |
_________________ "Capitalism is the fullest expression of anarchism, and anarchism is the fullest expression of capitalism."
Murray Rothbard |
|
|
|
 |
Wizard_of_Soul

Dołączył: 19 Kwi 2004
|
Wysłany: 13 Czerwiec 2004, 10:08
|
|
|
Ja ostatnio moj± fizyczkę faszeruję pratchetem..i bardzo jej się podoba..zreszt±...reszta otoczenia też dostaje regularne zastrzyki z ksi±żek |
|
|
|
 |
joanna [Usunięty]
|
Wysłany: 13 Czerwiec 2004, 11:02
|
|
|
W mojej grupce bliskich znajomych polowa przynajmniej, no i wsrod bookcrosserow jest wielu wielbicieli PTerry'ego, przynajmniej tych, ktorych znam osobiscie.
A zachecac - zachecam kogo moge, ksiazki pozyczam, zachwalam. |
|
|
|
 |
Pasikorek
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 13 Czerwiec 2004, 12:56
|
|
|
ja nieskromnie muszę rzec , że 'zwerbowałem' już 3 osoby do czytania Pterry'ego i w zatrważaj?cym tempie obserwuje roszady na mojej specjalnej Dyskowej pólce. Bo tylko jeden z nich na razie zacz?ł kupować ksi?żki. Reszta pożycza ode mnie.
A, i mam już na oku kolejn? osobę. Już zasiałem grunt |
|
|
|
 |
Keyff
VIP

Wiek: 29 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 13 Czerwiec 2004, 14:21
|
|
|
hmm no ja tam prowadzę regularn± bibliotekę pratchetta, w sumie wypadałoby mieć po dwie kopie każdego tomu, zwłaszcza, że mam ze 2 takie pozycje że nie wime kiedy i komu... ale tak to jest jak się wszystkim pożycza |
_________________
Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
|
|
|
|
 |
Black Dagger

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 13 Czerwiec 2004, 18:05
|
|
|
| Ja namówiłem rónież trzy osoby, w tym moj± nauczycielkę informatyki. Z tej trójki dwójka kupuje, a mojej nauczycielce inforamtyki jak na raize pozyczam. |
|
|
|
 |
KACEK

Dołączył: 04 Cze 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 13 Czerwiec 2004, 21:04
|
|
|
| odemnie zarazilo sie PTerrym pol klasy..:Di jeszcze inni znajomi..niekotrym pozyczam niektorzy kupuja a inni po bibliotekach szukaja..;) |
|
|
|
 |
efzetiks
VIP

Wiek: 27 Dołączył: 13 Kwi 2004 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 14 Czerwiec 2004, 00:45
|
|
|
| jeden kumpel popadl w nalog, drugi od czasu do czasu czyta byly jeszcze z dwie inne osoby ktorym sie podobalo... nad kolejna wlasnie pracuje.. a no i jest jeszcze jedna ktorej od pol roku 'cos przynosze' .. dobrze ze akurat koles wpada do mnie jutro to wyjdzie z 'Kolor magii' w plecaku |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 14 Czerwiec 2004, 07:32
|
|
|
Ja sam zaczalem czytac, bo 2 kolegow czytalo ¦D . A w poprzedniej szkole razem prowadzilismy akcje 'uswiadamiajaca' - miedzy innymi ¦D zaczela czytac nasza owczesna nauczycielka informatyki. W nowej szkole to sam namowilem kilka osob, oprocz tego tez wujek stal sie czytelnikiem TP dzieki mnie.
TP w wiekszosci jest u nas w szkolnej bibliotece, wiec bez problemu mozna dostac, a w razie czego sluze swoim ksiegozbiorem, choc niektorzy twierdza, ze nie ma to jak wlasne ksiazeczki.
Znam tez wiele osob, ktore czytaly TP juz wczesniej . |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Keyff
VIP

Wiek: 29 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 14 Czerwiec 2004, 13:32
|
|
|
powiem tak: w sumie w przypadku pratchetta jest wysoki odsetek kupuj±cych.
nie jak w przypadku innych ksi±żek. gdzie raczej się je wypożycza. sk±d to się bierze? hmm...
1. ksi±żki s± nowe, tzn. teraz może już nie, ale jaki¶ czas temu były nie-do-dostania w bibliotekach.
2. dla wielu osoó pratchett jest peirwszym pisarzem któego ksi±żki im się podobaj±, więc pierwsz± okazj±, aby sobie kupić ksi±żkę. chociaż jedn±. z drugiej strony może to być motywacja dla rodziny - 'wow, s± ksi±żki któr czyta, kupmy mu/jej jeszcze jedn±'
3. to już wtórne w stosunku do dwóhc powyższych, ale zauważalna jest tendencja do pytania się "kupiłe¶ już sobie najnowszego pratchetta", zamaiast "czytałe¶ już najnowszego pratchetta" innymi słowy w¶ród fanów istnieje mocno zakorzeniona potrzeba kupowania ksi±żek.
i tak to mniej wiecej ejst, wiekszo¶ć ludzi którym pożyczałem zawsze ksi±żki TP tak czy ninaczej ma 2-3 swoje. w jakim¶ sensie aby wypełnić elementarna potrzebę posiadania ksi±żki, może żeby móc j± dalej pożyczać? nie znam nikogo kto by zbierał tak jak ja, ale niektóre ksi±żki maj± swoje.
ja moje dwie pierwsze ksi±żki (kolor magii i równoumagicznienie) dostałem w prezencie urodzinowym. przeczytałem KM i polowałem na BF, nie czytaj±c R, bo my¶lałem, ze to jaki¶ cykl i chyba wla¶nie to oczekiwanie i itp. spowodowało u mnie jak±¶ aberrację, że stałem się... fujć... fanem.
[notka do modów: proszę mi tego posta nie wydzielać, nie przenosić, bo on jest w temacie, tylko go traktuje z innej strony] |
_________________
Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
|
|
|
|
 |
Pasikorek
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 14 Czerwiec 2004, 15:10
|
|
|
to jakby nie patrzeć pozyskali¶my juz kilkunastu fanów jak nie kilkudzięsięciu.
I tak wła¶nie powinna się ta machina kręcić. Ktos komus pozyczy płytę z muzyk±, kto¶ ksi±żkę i zaczyna sie wielka przygoda.
Apropo moich pocz±tków, to mnie niestety nikt nie wci±gn±ł. Miałem w domu katalog KKKK i musiałem co¶ wybrać, bo by mi przysłali ksi±żkę miesi±ca. A Kolor Magii i Blask Fantastyczny miały odróżniaj±ce się okładki, nisk± cenę, były w promocji, i pisało że ¶mieszne. Z takich oto powodów kupiłem pierwsze ksi±zki Pratchetta i dzięki Bogu za to.
[ Może kto¶ założy temat - 'Mój pierwszy Pratchett' ] bo trochę zaczynamy offtopicować |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 14 Czerwiec 2004, 15:27
|
|
|
Nieeeee, błagam!
A w każdym razie inny tytuł. (Ale banał, wybacz Korm...) |
|
|
|
 |
Pasikorek
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 14 Czerwiec 2004, 19:10
|
|
|
| co jest banałem, Aida, bo nie zakumałem. Powód kupienia pierwszego Pratchetta, czy pomysł na temat |
|
|
|
 |
QbaJak
Moderator

Wiek: 26 Dołączył: 15 Lut 2004 Skąd: Jastrzębie/W-wa
|
Wysłany: 14 Czerwiec 2004, 20:50
|
|
|
Re Keyff Ad.2 Moze to co napisales ładnie brzmi ale u mnie juz nie stety nie działa po tym jak wydalem na PTerrego 200zł jednym machem (50 poszło ode mnie reszta od mamusi) - od tego czasu ksiazki, przynajmnjie tek ktore maja Terry Pratchett jako autora musze sobie fundowac sam
i nie ma co wydzielac kolejnego watku bo to juz by byla lekka przesada - jak juz musicie to zmienicie nazwe, zeby pasawala do wszystkiego |
_________________ Everyone has gods... but sometimes you don't think them gods. |
|
|
|
 |
Keyff
VIP

Wiek: 29 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 14 Czerwiec 2004, 22:44
|
|
|
no rozumiem, nie chodzi mi o zgromadzonych to maniaków, bo przecież nie jest nas aż tyle, żeby wybić pratchetta na pierwesze miejsca sprzedaży w empikach
mechainzm działa podobnie, jak kiedy¶ było z whartonem, a teraz jest z harrym portfelem. |
_________________
Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
|
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 14 Czerwiec 2004, 23:19
|
|
|
re Keyff:
jest nas az tylu (tyle), zeby wrzucic Pratchetta na pierwsze miejsce w Empiku (chyba sie to juz zdazylo/zdazalo z tego co pamietam)
a taki zupelny OT, ale nie chce mi sie szukac miejsca na wcisniecie tego (upomnienie dla mnie za lenistwo ), tak a propos harry'ego, to jak dzis bylem w ksiegarni jezykowej, w ktorej jest wiecej ksiazek po rosyjsku niz po angielsku, to znalazlem tam pottera bukwami. fajnie to wyglada |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
Aida
Gość
|
Wysłany: 14 Czerwiec 2004, 23:21
|
|
|
Albo z każd± ksi±żk± wart± polecenia.
Re Kormaciek: Chodziło mi o samo brzmienie "mój pierwszy Pratchett". To co¶ jak "moje pierwsze wakacje", "mój pierwszy bal" albo co gorsza "moja pierwsza randka". Już lepsze byłoby "Na co wydałem pierwsze ciężko wyłudzone pieni±dze (TM)" albo "Złodzieje w akcji" albo co¶ w tym rodzaju... |
|
|
|
 |
Keyff
VIP

Wiek: 29 Dołączył: 24 Mar 2004 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 15 Czerwiec 2004, 01:14
|
|
|
@settler: miałem na my¶li, jeez, że nie tylko tacy maniacy jak my kupuj± ksi±żki... co¶ ci szwankuje czytanie ze zrozumieniem, albo mi pisanie w sposób zrozumiały...
|
_________________
Tymon Sawicz
[*]http://arturpartyka.pl/blog
|
|
|
|
 |
Pasikorek
Moderator

Wiek: 28 Dołączył: 25 Kwi 2004 Skąd: Mstuff
|
Wysłany: 15 Czerwiec 2004, 13:04
|
|
|
no spoko Aida, Złodzieje w akcji to nawet bardzo dobre |
|
|
|
 |
settler
Pirat Rabarbar

Dołączył: 14 Lut 2004 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 15 Czerwiec 2004, 20:18
|
|
|
re Keyff, wybacz, rozumiem o co chodzi, poprostu widac tu juz to, ze potrzebuje wakacji (ktore notabene moge uznac za rozpoczate juz dzis ), wiec to chyba moja wina, ze nie zrozumialem tego co chciales przekazac.
Kontynuujac rozmowe, to sie zgadzam z tym co Keyff napisal. W koncu po wynikach sprzedazy widac, ze naprawde duzo osob czyta Pratchetta. Po tym i po tekscie "kupiłe¶ już sobie najnowszego pratchetta" widac, ze na Pratchetta jest swojego rodzaju moda. Moze nie taka jak na Pottera, gdzie jest to powiesc faktycznie dla dzieci, czyli nie ukrywajac cos nizszego intelektualnie (jestem ciekawy, jak bedzie wygladala sytuacja takie HP tak 5-10 lat po wydaniu ostatniej ksiazki - pewno juz malo kto bedzie o tym pamietal), a przez to duzo bardziej produkowana "dla mas". |
_________________ Gehenna: ciekawe czego to centrum ten Żółwin
Gehenna: chyba kołchozu |
|
|
|
 |
|
|