Przesunięty przez: Krejt 23 Luty 2008, 11:47 |
Straż nocna |
| Autor |
Wiadomość |
lady_Vetinari
Wiek: 18 Dołączyła: 01 Paź 2008 Skąd: Ankh-Morpork
|
Wysłany: 1 Listopad 2008, 21:59
|
|
|
ja się boję z bezpieką zadzierać ^^
już na forum klasowym własny przyjaciel mi warna dał! za niewinny offtop o Gestapo!
***
na pewno zazdrościsz Havelockowi, on jest absolutnie genialny i kochany, ja znajdę takiego męża! tylko przystojniejszego xD
a bez niego AM by w ogóle nie istniało. Vetinari to jest geniusz!
[ Komentarz dodany przez: Krejt: Sob 01 Lis, 2008 22:10 ]
I na tym poprzestańmy.
Temat o Vetinarim: http://uam.dmkhosting.com...inari-vt258.htm |
_________________ Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe |
|
|
|
 |
Drozdu

Wiek: 15 Dołączył: 11 Cze 2008 Skąd: Wrocław/Ankh-Morpork
|
Wysłany: 19 Listopad 2008, 15:55
|
|
|
To Vetinari ukształtował przeciez AM ( to on trzyma wszystok w kupie) bez niego nie byłoby np. Gildii ani dzisiejszej Straży (choć straż to nie tylko jego zasługa).
Ogólnie bez Havelocka AM byłoby na pewno gorszym miastem. |
|
|
|
 |
|
|