No epilog to ten fragment gdzie sie dzieje 18 lat później i wszyscy mają dzieci i są happy i nadali dzieciakom imiona po nauczycielach i znajomych, nie?
To te, gdzie Potter najpierw ma angsta wielkiego jak słoń, potem specjalnie ginie razem z Voldemortem, ale ożywa i to zupełnie niepotrzebnie, a w epilogu jego bliźniaki jadą na Hogwart i spotykają na dworcu dzieci dokładnie wszystkich.
Swoją drogą - Albus Severus - jasne. James Syriusz - też. Ale Lily LUNA? Hmmm...?
Chociaż i tak Skorpiusz Hyperion przebija wszystko.
_________________ Zawsze mierz wysoko. Być może nie trafisz w cel, ale też nie odstrzelisz sobie stóp.
och. Zwłaszcza ta cena
i sama.. ee.. gustowność.. oprawy..
***
a wracając do Pottera... Przyznam bez bicia - w wieku 11 lat szalałam za nim. Choć zawsze miałam słabość do Malfoya, który przynajmniej bywał zabawny, a nie nabzdyczony jak Harry-Superhero
6. część rozczarowała mnie
Spoiler:
zamordowaniem Dumbledore'a
czego ta kobieta nie wymyśli, by tylko wzbudzić więcej zainteresowania..
7. część miewała dobre momenty, ale epilog został spartaczony. Ja wiem, że to niby książka dla dzieci, ma się dobrze kończyć, ale epilog był grubą przesadą!!!
Spoiler:
ja tez do końca miałam nadzieję, że jednak Harry'ego uśmiercą.. byłoby ciekawie
a poza wszystkim, to tragiczne są fanfiki. Głównie oparte na motywie Hermiona&Draco, pisane przez 13-latki, które myślą, że potrafią pisać.. żenada..
_________________ Na cóż tworzenie wieczne, na cóż uganianie,
jeśli stworzone pada w nicości otchłanie?
J. W. Goethe
a poza wszystkim, to tragiczne są fanfiki. Głównie oparte na motywie Hermiona&Draco, pisane przez 13-latki, które myślą, że potrafią pisać.. żenada..
No coś ty, akurat do tej serii to dobrych fików jest zatrzęsienie... Trzeba tylko czerpać z zaufanych źródeł, a omijać blogaski (choc jeden z najlepszych jakie czytałam to akurat na livejournalu jest).
Cytat:
czego ta kobieta nie wymyśli, by tylko wzbudzić więcej zainteresowania..
Harryego Pottera na przykład? Musiałaby się ostro gimnastykować, żeby w szóstej cześci NIE zabić Dumbledore'a (zakładam, że przez trzy lata po wydaniu książki każdy zdążył juz przeczytać. A jeśli nie, to i tak już zdażył się oświecić w necie). Bo co niby miała z nim zrobić?
_________________ Zawsze mierz wysoko. Być może nie trafisz w cel, ale też nie odstrzelisz sobie stóp.
Rowling, pisząc kolokwialnie, po prostu nie miała jaj by ubić Pottera. Parafrazując pewne twierdzenie "bad ending is good ending". Ja do końca miałem nadzieję, ze jednak to zrobi. Przynajmniej nie byłoby tak kiepskiego epilogu. Ostatnie tomy niby takie mroczne, przeznaczone dla czytelnika, który pierwszą część czytał dzieckiem będąc, teraz zaś w dorosłość wkracza, a zakończenie strasznie przesłodzone... Jednak nie ma to jak Sapkowski, który potrafi w kilka minut pod koniec książki ubić 2/3 głównych i drugoplanowych postaci.
Nie twierdzę, że HP to dobra książka. Po prostu dobrze się ją czyta. Taka subtelna różnica.
Jednak nie ma to jak Sapkowski, który potrafi w kilka minut pod koniec książki ubić 2/3 głównych i drugoplanowych postaci.
Czym innym jest zabicie 2/3 drugoplanowych postaci, a czym innym jednak uśmiercenie głównego bohatera.
Trzeba pamiętać, że Rowling też tych drugoplanowych trochę zabiła.
A co do zakończenia. Też liczyłem na bardziej mroczne. Mam na myśli zwycięstwo dobra jednak za cenę życia głównego bohatera. Oklepane, ale jakby na miejscu.
Nie wierzę, że ktoś na serio oczekiwał zwycięstwa Voldemorta. Było, nie było, to jednak książka dla dzieci i jako taka z definicji nie może kończyć się źle. Poza tym autorka musiała uwzględnić kontrowersje, jakie już się wytworzyły wokół całej serii - przy tych wszystkich oskarżeniach o "szatanizm" wyobrażacie sobie, jaka wrzawa podniosłaby się w mediach, gdyby to Voldemort wygrał?
lady_Vetinari napisał/a:
czego ta kobieta nie wymyśli, by tylko wzbudzić więcej zainteresowania..
Dla mnie numerem jeden było pomówienie Dumbledore'a o gejostwo. Wykorzystała to, że biedak jest martwy i nie może się bronić!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach