edit2: Aha, program tylko dla mieszkańców USA.
Czyli nie było tematu
znasz mnie....
obawiam się, że czegokolwiek dotknę (kupię) tego dotknie ,,,, technika?
Mam BR TFC w wersji na DVD (tej mniejszej) i waham się nad zakupem tej w blu raju (FulWypas).
Tyle że muszę do tego mieć odtwarzacz....
Ciągle mi coś wstawiają na miejscu marchewki, bo kij już znam....
jak to dzisiaj powiedziano w Trójce - nie zacytuję dokładnie - Kaczyński wrócił do swojej wcześniejszej (przedwyborczej) postaci. To co dzisiaj usłyszałem, z ust PIS-owskich działaczy, potwierdza mój wybór. Czy będzie dobry - zobaczymy.
Dodatkowo kończąc temat samych wyborów - dzięki dla tych, którzy w drugiej turze zagłosowali na Bronka.
Ależ proszę;-)
Zobaczymy co z tego wyniknie.
Nawiązując do wypowiedzi osób popierających JKM - wiele lat temu też na tego Pana głosowałem. Głosowała na Niego cała moja rodzina i niektórym (pomimo upływu czasu) ten kandydat nadal wydaje się właściwy. Mnie nie. O ile lat temu kilka poglądy JKM wydawały mi się racjonalne, to na dzień dzisiejszy traktuję Go jako swoistego oszołoma, któremu mój głos się nie należy. Kaczka, czy też Kormoran nie są może moimi idealnymi kandydatami, ale to co proponuje JKM jest mi (na dzień dzisiejszy) bardzo dalekie. Wczytywałem się w Jego felietony umieszczane na przykład w Angorze i albo On odszedł od zmysłów, albo mi ich brakuje. Tak może być. W związku z upływem czasu, po jednej i drugiej stronie. I tyle...
Ten element to tłumacz A ja jestem podniecony, ponieważ Neuromancer będzie sfilmowany. Za kamerą stanie Vincenzo Natali, którego Istoty już nie mogę się doczekać!
Nagroda goes do Kor.
Ja się nie napalam na ekranizację Neuromancera, bo obawiam się spalenia klimatu tej - dla mnie rewelacyjnej - książki. Poza tym - wieści o ekranizacji czytam od lat...
Akurat ja z medycyny jestem zero, więc mi to nie przeszkadza, ale mam nadzieję, że rozumiecie o co chodzi.
To ja tutaj wtrącę produkcję pod tytułem Sędzia Anna Maria Wesołowska.....
Nie mam zbyt wiele doświadczenia z prawem karnym, ale nie mogę tego oglądać.
Normalnie Ameryka.
To jeden z moich ulubionych pisarzy, chociaż do Spook Country mam mieszane uczucia (do polskiego wydania, oczywiście). Nowa książka jest kontynuacją poprzedniej, także zobaczymy, zobaczymy.
Dla niewtajemniczonych, albo nieświadomych - jest między WG, a PTerrym pewien element, który ich łączy. W polskich wydaniach ich książek;)
Mam nadzieję, że element ten będzie miał coś wspólnego z najnowszym dziełem, chociaż nadzieja ta bardzo marna jest...
Waw, Deadwood jest super, ale w zasadzie widziałem do końca tylko pierwszy sezon, drugiego mi się nie udało (so far).
Widziałem wszystkie trzy. Oceniam na "bardzo super". Daje na ten serial co najmniej 3 moje TAKŻE;)
edit waw: ciągle nie wiem ile TAKŻE odejmę za brak zakończenia serii.....
Uboot do Agaty napisał/a:
Jeżeli jednak piszesz ze się pomyliłem to przepraszam. Nie miałem na celu Cię urazić.
Najlepszego z okazji 25 maja....
Macie bez...?;-)
Dla mnie - jak wiadomo - okazja jest podwójna, a przynajmniej jedna trzyletnia, więc sobie co nieco przypnę.......;-]
Rozumiem, że w przypadku tego rodzaju filmów możemy przewidzieć z dużym prawdopodobieństwem przebieg akcji, aczkolwiek uważam, że wrzucanie spoilerów jest cokolwiek nieuprzejme.....
A co do posta powyżej - nie zgadzam się.
arekrem napisał/a:
Cały czas jesteśmy bici patosem między oczy
Przesadzasz. Patos jest stałym elementem filmów historycznych, a jednak nie czułem się nim bity po oczach cały czas. Faktycznie w kilku scenach patetyczne przemowy, czy też zachowania mogły się nie podobać. Wystąpiły jednak w kilku scenach.
arekrem napisał/a:
reżyser próbował za wszelką cenę urealnić legendę RH, zapominając o tym że realistyczne sytuacje wymagają realistycznych postaci. I tak, jedynym bohaterem z jakąś głębią psychologiczną jest Ryszard Lwie Serce
O tak, Ryszard Lwie Serce to ma głębię...... Dlaczego pozostałe postaci wydały Ci się nierealistyczne....?
arekrem napisał/a:
największym przeciwnikiem Robina są Francuzi, którzy przeprowadzają desant w Anglii (zerżnięty co do ujęcia [BARKI DESANTOWE!] z Szeregowca Rajana), a na samym końcu znikąd pojawia się
Spoiler:
Lady Marion na czele dzieci ujeżdżających kucyki.
Coś mi się wydaję, że spałeś na filmie......
Dlaczego niby Francuzi mieliby być "największym przeciwnikiem Robina"? Ze względu na to, że walczył z nimi w trakcie powrotu z krucjaty i w finałowej bitwie? A co pomiędzy???
IMHO - nawiązanie do Szeregowca Ryana jest celowe, ale to moje zdanie....
A co do spoilera:
Spoiler:
we wcześniejszych scenach widać było jak Marion stopniowo "zbliża się" do dzieci, które uciekły do lasu i w pierwszej scenie ograbiły jej gospodarstwo z ziarna. Czy faktycznie konieczne było wrzucanie Marion do sceny bitewnej - nie wiem, mnie to nie raziło
arekrem napisał/a:
Oprócz tego w połowie okazuje się, że
Spoiler:
ojcem RH był: "kamieniarz, filozof i autor Magna Carty"
. Aha. Od tej pory cała akcja filmu kręci się wokół rzeczonego dokumentu, a film niepokojąco zbliża się do Bravehearta.
Toż to potworne! Z drugiej strony nie znalazłem żadnej informacji na temat faktycznego twórcy rzeczonego dokumentu, więc dlaczego wykluczasz taką możliwość? A co do Bravehearta.... no cóż, faktycznie i w jednym i drugim filmie bitwy były i czekanikami się po głowie walili. Uderzające podobieństwo. A temat równości nie mógł się w RH nie znaleźć, bo to chyba jest istota tej legendy...
Na rozluźnienie polecam hipotetyczny scenariusz:
Znany jest scenariusz Robin Hooda II
w pierwszych scenach filmu Lady Marion i jej syn giną z rąk żołnierzy króla Jana, leśne schronienie płonie, banda idzie w rozsypkę Robin przybywa za późno, może już tylko pocałować stopy zmarłej żony. Ścigany prze rycerstwo Anglii ucieka do Hiszpanii. Walczy z Maurami na półwyspie Iberyjskim.Bierze udział w wyzwoleniu Calatravy, a następnie wsławia się w bitwie pod Los Navas de Tolosa. Zdobywając przyjaźń Alfonsa VII zostaje wysłany jako poseł na dwór angielski. Jego kompanem zostaje nawrócony na chrześcijaństwo czarnoskóry saracen Azim Juba( w tej roli Djimon Hounsou). W hiszpańskim pośle Król Jan poznaje swego dawnego przeciwnika Robina Longstride'a, nie może go jednak zgładzić gdyż chroni go immunitet. Robin zyskuje sobie coraz większą popularność wśród ludu zwyciężając w wielu turniejach rycerskich, przez mieszkańców Brytanii zwany jest po prostu Hiszpanem. Jednocześnie w Anglii buntują się baronowie gdyż Jan nie przestrzega praw zawartych w wielkiej karcie swobód. Najaktywniejszy z baronów Grakchus Fitzpatrick( w tej roli Derek Jacobi) kontaktuje się z Robinem, razem obmyślają plan obalenia tyrana. Robin chce ofiarować koronę swemu przyjacielowi Alfonsowi VII ten jednak rychło umiera. Tymczasem aresztowany zostaje Baron Fitzpatrick, Hood rozumie, że nie można dłużej zwlekać, rozpoczyna się powstanie. Robin i buntownicy po serii zakończonych różnym rezultatem potyczek chronią się w zamku Rochester. Jan bez Ziemi przystępuje do oblężenia, w czasie jednego ze szturmów dochodzi do pojedynku między Robinem a królem. Longdtride zabija tyrana, ale sam zostaje raniony strzałą. Kona nakazując baronowi Fitzpatrickowi wprowadzenie republiki proletariatu w której lud pracujący miast i wsi będzie żył dostatnio i spokojnie.